01.04.2013

Prima Aprilis, czyli jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie




Dobry wieczór!

Zdziwieni powyższym?? :)
A nie powinniście.

Bo skoro Wiosna (Wiosna, Wiosna, Wioseenkaaa) urządziła nam żart Prima Aprilisowy godny popisów co najmniej Jasia Fasoli, to

jak Kuba Bogu - tak Bóg Kubie

:)))

I co z tego, że napadało śniegu po pachy (bo po kolana to już nieraz zimą doświadczyliśmy)?
Tę stylizację planowałam jakieś 66736,5 dni przed tym, zanim zaczęłam prowadzić ten blog, więc tak łatwo nie zamierzałam się poddać.
Miały być o tej porze roku sandały z odkrytym palcem?
Miały być krótkie rękawki, okulary i chłodzące napoje?
MIAŁY.
I nie dam się nabrać na żaden primaaprilisowy żart spóźnialskiej Wiosny! Oooo, co to - to nie, taka głupia to ja nie jestem! ;)

Całuję,

Erykah 

p.s.
Ja: Maciej, jak myślisz? śmiesznie to wyszło?
Maciej: Tak. Jutro będziesz na wiocha.pl, Kochanie.
:)))













pics by Maciej
spodnie Diesel, koszulka Zara, sandały Stradivarius, torebka Romwe




11 komentarzy:

  1. Goszka jesteś niesamowicie świrniętą a zarazem pozytywną osobą :-) Rozważam możliwość złożenia publicznej petycji,w której będzie skarga na to,że nie stworzyłaś czegoś tak zaj...go jak Twój blog duuuużo wcześniej :))))))) pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba komplementy jakieś się tu posypały ;)
      A gdybym pisała wcześniej - ooo!!! to by dopiero było! prima Aprilis dzień w dzień ;) Teraz jestem trochę wyciszona ;)
      Buziaki Kochana :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. :) Dziękuję :)
      Mam nadzieję, że to nie o profilu osobowościowym ;)

      Usuń
  3. normalnie hardcor:)super Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  4. hahaha gratuluję odwagi i dystansu :-)
    mam nadzieję, że jesteś cała i zdrowa po takim wyczynie :-)
    buziaki,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wizytę Kasiu :)
      Moczenie stóp w gorącej wodzie i herbata "z prądem" zrobiły swoje - jestem gotowa na kolejny atak zimy! ;)
      Pozdrawiam Cię bardzo ciepło!

      Usuń
  5. Stylizacja świetna! Uwielbiam dresy do obcasów. Ale sama nie mogę sobie na to pozwolić. Tylko, żebyś się nam nie przeziębiła wiosenko :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, Ty to akurat pozwolić sobie możesz na wszystko!:)
      I we wszystkim wyglądasz czadowo :)
      Dziękuję ślicznie za wizytę!
      A o zdrowie dbam - na następną jakąś odlotową okazję! ;)
      pzdr

      Usuń
  6. Hahaha:))
    Zajebiste podejście do tematu :D

    OdpowiedzUsuń