27.05.2013

Robert Kupisz Show po mojemu

Kochani,
Ok, nie oszukujmy się - podobna stylizacja już była, że jeansy, że bluza i jakieś tam sandały (no no no! tylko nie jakieś tam!).
Jednakże

pokaz Roberta Kupisza,

który odbędzie się dziś wieczorem i na który czeka cała modna Polska zobowiązuje.
Jest więc luźna bluza, przetarte jeansy i mega kobiece sandały, jakieś farfocle na szyi, czyli wszystko to, co Mistrz Kupisz lubi najbardziej. Tyle, że w wersji skromniejszej, nieKupiszowej i nie na darmo sesja dzisiejsza obok budynku ZUS-u się rozgrywa :) Widmo skromnych emerytur przeraża, wakacje dla seniora w Saint Tropez tylko w marzeniach, a jeansy dziurawce będą hitem na emeryturze. Nawet jak nie będą ;)
I choć budynek ZUS-u w gąszczu nieziemskich roślin tonie, to nic bardziej złudnego - tak pięknie nie będzie, a jedyną analogią jest fakt mojego tonięcia tutaj w przepięknych, cudownych i bardzo przyjemnych wyobrażeniach o Kupiszowym pokazie ze mną w roli głównej ;)
Oto więc wersja "Kupisz - drogo nie kupisz" ;)
Poza tym I love this look, że tak po blogersku polecę ;)
Miłego oglądania!

Ściskam










pics by Ola
spodnie New Yorker, bluza Zara, sandały MNG

25 komentarzy:

  1. Super wyglądasz w jeansach:))) zazdrość mnie zżera
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Sonia :) no już nie przesadzaj :)
      pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  2. piekne buciki ah!! <3

    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zwykle poprawiasz mi humor swoimi tekstami!:)))
    Wygladasz dokladnie tak jak lubie najbardziej: prosto, wygodnie i stylowo! Bizuteria i buciki - swietne!
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, cieszę się bardzo, że lubisz moje pisanie, bo to jest moje prawdziwe oblicze. Przebieranki sa tylko dodatkiem do tego :) Zaraz do Ciebie lecę!
      Pozdrawiam
      Aga

      Usuń
  4. Fajnie,że na siłę nie zakładasz biało-czarnych pasków, bo to akurat modne. Ty jesteś tutaj świeża i piękna i życzę dalszych sukcesów w blogowaniu, tak jak sukcesy odnosisz w doradztwie finanswoym. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak Joanna Przetakiewicz :) A to duży komplement z mojej strony ! :) Prosimy o relację z pokazu !!! :) A sandały oczywiście nie jakieś tam.. NAPRAWDĘ FAJNE ! :)

    A u mnie: czy możemy spotkać WĘŻA.. W TOALECIE? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dzięki, porównanie do pani Przetakiewicz bardzo miłe, ale troszkę na wyrost :) dziękuję Kochana, a o wężach chętnie poczytam
      Pzdr

      Usuń
  6. chyba sie nie klikneło bo nie widze Cie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię ubrania Kupisza bo są bardzo wygodne a zarazem dobrej jakości. Posiadam jego t-shirt z orłem /niebawem pokażę z nim stylizację/ i muszę Ci powiedzieć, że dawno nie miałam tak wspaniałej bawełny na sobie. A do tego świetnie się pierze i zupełnie się w niej nie pocisz. Nie mam w głowie przewrócone i rzadko ubieram się w markowe ciuchy ale tu zrobiłam wyjątek i bardzo się z tego cieszę,serdecznie Cię pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krystyna - podziwiam i czekam z niecierpliwością na Twój Kupiszowy post!

      Usuń
  8. Och Eryko, jak ja dawno u Ciebie nie byłam, ale teraz już będziesz mi się pokazywała z nowymi postami - więc będę zawsze, bo lubię Twoje posty.
    Jestem oczarowana Twoim luzem i naturalnością.***)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupisza uwielbiam i chętnie bym kupiła jakieś jego spodnie, długą sukienkę, lub płaszcz. Na razie jednak jego ciuchy dostarczają mi tylko inspiracji.

      Usuń
    2. Tess, mnie się też Kupisz podoba szalenie, ale póki co córka na studiach, syn prawie w gimnazjum, a koszulka za 350 zł to w mojej głowie po prostu przesada. pracuję nad tym by byc bardziej rozrzutna, może wtedy jakiś Kupiszowy ciuch zagości w mojej szafie :)

      Usuń
  9. Otagowałam Cię:) Zapraszam do zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taka pogodna jesteś, piękna po prostu. Nie spoób oderwać oczu! A spodnie mega! fantastyczny look !

    OdpowiedzUsuń